Aktualności


powrót

Płynne złoto z Kapelli

Miód mniszkowy z gór kaczawskich

Położenie 615 m.n.p.m sprawia że pszczoły mieszkające na Kapelli muszą pracować w trudnych warunkach. Nie mamy rzepaku w okolicy, ale za to las i łąkę, skąd dzielne robotnice znoszą kilogramy nektaru. I tak właśnie powstał nasz pierwszy miód mniszkowy. Od momentu ustawienia uli pod naszym lasem przez Tomka Łukawskiego, przez pełną łąkę mleczy, które co roku pokrywają naszą działkę, miodobranie i miodo-przelewanie, aż do słoika wypełnionego bursztynowym napojem. Trochę to trwało  zanim miód stanął na naszych półkach, jednak wiemy, że było warto. Z wielką dumą i przekonaniem o składzie i wartościach naszego miodu, możemy proponować go teraz naszym gościom. Na ladzie recepcyjnej proponujemy nasz miód i miód z pasieku Łukawski, znany już naszym gościom z wcześniejszych miodobrań. 

Miód mniszkowy zawiera karotenoidy, triterpeny, białka, witaminę B2 i witaminę C. Biopierwiastki: żelazo, potas, mangan oraz fosfor.

Białka zawarte w miodzie z mniszka wzmacniają organizm, a cukry takie jak glukoza i fruktoza (przeważająca) dodają organizmowi energii. Miód ten zawiera również cholinę, która chroni wątrobę. Polecany w stanach wyczerpania psychofizycznego i ogólnym osłabieniu. Działa wzmacniająco na układ odpornościowy. Miód ten doskonale przyśpiesza gojenie wszelkich ran.   

Ostatnie miesiące pokazały co w życiu jest naprawdę ważne. My postanowiliśmy ponownie miło zaskoczyć naszych gości, a zwłaszcza mamy:) Jesteśmy 5-osobową rodziną i kiedy wybieramy się na wakacje, to jak większość rodzin mamy nie lada przeprawę. Jednak kiedy już jesteśmy tam, to znaczy w miejscu, gdzie chcieliśmy być i odpocząć, jako mama zawsze cenię sobie, kiedy mam odpowiedz na jedno z najważniejszych pytań, jakie muszę zadać dzieciom: Co chcecie na śniadanie? Idąc tym tropem postanowiliśmy wspomóc nasze rodziny na Kapelli i zaproponować  świeże pieczywo z górskim miodem. Cztery razy w tygodniu na naszą działkę przyjeżdża mobilna piekarnia, zresztą nie tylko piekarnia, można kupić nabiał, przekąski (ulubione słowo dzieci), niezbędne masło czy wybrany przysmak na śniadanie. Nasi gości korzystają już z możliwości zakupu produktów na śniadanie, wychodząc z Gościńca "na klapkach":) My zresztą też i wolny poranek, od razu staje się porankiem wakacyjnym:) Czas odpoczynku dopiero przed nami, a na zadowloenie naszych gości pracujemy już nie tylko my, ale również tysiące pszczół, które zapełniają ramki tworząc najprawdopodobniej miód spadziowy i leśny, który już w lipcu zaproponoujemy gościom razem z ciastem malinowo-marchewkowym.