Aktualności


powrót

Lato w pełni:)

Wszystkie stworzenia te bliżej Gościńca i te oddalone pod lasem nareszcie poczuły powiew ciepła...lato:)

Króliki z dnia na dzień przybierają na wadze:) Alabama już ma większe uszy od Milki, Marshall gilga za każdym razem, gdy przenosimy go na wybieg, a Lola porzyciła liście mniszka na rzecz gotowanych ziemniaków;)

Tyle u królików, Deisy i Diesel pilnują wszystkiego i niczego:), więcej się przytulają niż nadzorują króliczą rodzinkę, ale symbioza powoli się buduje. No i pszczoły pod lasem. Oddalone od królików, psów i Goscińca, w samotnosci...czy na pewno, w kilku minionowej ekipie obdarowują nas już płynnym złotem:) Miód mniszkowy i spadziowy z drzew iglastych raczy już podniebienia naszych gosci i nie tylko:)

Nareszcie zieleń, kwiaty i ciepło... wszyscy mieszkańcy Kapelli czują pozytywną zmianę:) 

Dobra energia i nasza przestrzeń, to dwa punkty bez których nie byli byśmy przełęczą:) Widok na Sudety w słoneczy dzień może zadziwić, niektórzy mówią nawet, że warto dla takiej panoramy spędzić w Gościńcu urlop. Jednak otoczenie domu w mniej przejrzyste dni naszym zdaniem jest jeszcze bardziej niesamowite:)